Tarot, psychofizjonomika, Tybetańska Wyrocznia MO, wróżenie, seans Tarota, imprezy firmowe, nauka Tarota, warsztaty ezoteryczne, usługi ezoteryczne, numerologia, wróżba przez email
Witam Państwa i zapraszam do zapoznania się z moją ofertą...















Na wstępie pragnę napisać czym Tarot według mojej osoby, nie jest. Tarot nie jest żadnym "narzędziem Szatana", czy też "narzędziem magicznym". Czym zatem są istniejące (podobno) już od XV wieku karty tarota? Jednym z wielu "narzędzi", służących ku rozwijaniu intuicji, ku postrzeganiu tego, co tylko wydaje się być niedostępne dla "zwykłych śmiertelników". Każdy z nas posiada intuicję, z tym że, nie każdy z nas słucha jej, rozwija ją, jest świadom jej wpływu na nasze życie. A wpływ intuicji na nasze życie jest ogromny, choć często niezauwążalny lub świadomie lub mniej świadomie ignorowany. Na pewno znają Państwo sytuacje, gdzie "przeczuwaliście coś" i to "przeczucie" stawało się rzeczywistością. Albo odnosiło się to "przeczucie" do innych osób, ich sytuacji lub konkretnej sprawy. Tym właśnie jest intuicja. Przeczuciem, żeby nie użyć słowa: świadomością, która z biegiem czasu staje się faktem. Karty Tarota dzielą się na 78 arkanów, 78 obrazków. Podział ich jest całkiem prosty: na Wielkie Arkana oraz Małe Arkana. Arkana często są również nazywane: Wtajemniczeniami. Każda karta, każdy obrazek, poświęcony jest pewnemu konkretnemu etapowi w życiu człowieka. Zatem Tarot, to samo życie, tylko, że przedstawione za pomocą archetypów, obrazków. Do czego mogą służyć karty, poza dywinacją? Do lepszego poznania samego siebie, motywów działania, nie odkrytych szans i możliwości, zarazem głębszego poznania samego siebie oraz innych osób. To tylko kilka z możliwości, jakie oferują nam karty Tarota. Tarot to również w dużej mierze "narzędzie" psychologiczne, stąd lęk przed samym sobą, przed poznaniem prawdy o samym sobie lub innej osobie, jest zdecydowanie nieuzsadniony. Sama często powtarzam, że odczyt kart Tarota jest pewnym rodzajem "tropienia". Łączeniem pewnych subtelnych śladów, odcisków, w pełen obraz i rozwiązanie "zagadki". Jak dla mnie, trochę to przypomina pracę detektywa i często właśnie tak się czuję. Z czasem wszystkie drobiazgi, które pokazują, "wytykają palcem" karty, a zarazem głównie ich symbolika, łączą się w jedno: pełen obraz sytuacji, tego co się wydarzyło, wydarza lub wydarzy. Stąd też symbolika kart tarota, każdy nawet najmniejszy szczegół, odgrywa ogromne znaczenie w odczycie rozkładu. Nie bójmy się zatem samych siebie i nie dajmy sobie wmówić, że karty potrafią wyrządzić krzywdę komukolwiek. Jedyną możliwością wyrządzenia krzywdy komuś lub sobie, jest nasze irracjonalne postrzeganie kogoś lub czegoś, co już jest "sprawką" naszego umysłu, a nie przedmiotu.






Wróżka Hanna











Prawa autorskie: Wróżka Hanna 2009-2011 - doradca osobisty, intuicjonistka, tarocistka, znawczyni Tybetańskiej Wyroczni MO
Mój e-mail: wrozkahanna@o2.pl


stat4u